<link rel="stylesheet" href="/static/CACHE/css/1e27bde39428.css" type="text/css" media="screen, projection">

News

Luigi Ghirri i Marazzi, przestrzeń chwili

czas trwania czytania: 5 minuty

Luigi Ghirri i Marazzi, przestrzeń chwili

Nieznanej dotychczas serii zdjęć będącej owocem współpracy Ghirriego z firmą Marazzi, zachowanej w jej archiwum, poświęcono książkę w limitowanej edycji, serię wystaw objazdowych i stronę internetową. 

„Współpraca Ghirriego z firmą Marazzi miała miejsce w samej połowie jego kariery”, pisze Francesco Zanot, kurator i krytyk fotograficzny w książce „Luigi Ghirri. The Marazzi Years 1975-1985”. „Oczywiście pod względem chronologii (początek miał miejsce w 1975 roku), ale też jeśli chodzi o zawartość, która dotyczy kwestii zarówno lingwistycznych, jak i tych dotyczących przestrzeni. Pisze o tym między wierszami sam Ghirri w krótkim tekście, który towarzyszy jego portfolio: „Ceramika ma swoją historię, która zatraca się w otchłani czasów. Zawsze była ‘obiektem’ stanowiącym tło dla innych obiektów: mebli, gestów, obrazów, cieni osób zamieszkujących daną przestrzeń. Wykonując te obrazy, miałem z tyłu głowy to wszystko i starałem się odtworzyć - z pomocą powierzchni o różnych kolorach, z nakładającymi się obiektami i obrazami - przestrzeń, która - zamiast być przestrzenią fizyczną i dającą się zmierzyć w ramach danego pomieszczenia - byłaby ideą przestrzeni mentalnej danej chwili…”.

 

W 1975 roku Ghirri pojawił się w Marazzi po raz pierwszy: to etap rozwoju i doświadczeń, który zaprowadził go w 1979 roku na pierwszą wielką osobistą wystawę w Parmie. Marazzi była firmą wiodącą w branży ceramicznej dzięki patentowi technologii pojedynczego wypalania, otwierała swoje filie we Francji i Hiszpanii, jej płytki projektowali artyści i styliści, a niedługo później zainaugurowała laboratorium badawcze Crogiòlo, w którym artyści, designerzy, fotografowie i architekci mogli swobodnie przeprowadzać doświadczenia.

W tym kontekście doszło do „spotkania” tak wrażliwej poetyki tego fotografa z eksperymentalną postawą firmy, dzięki czemu powstało Portfolio Marazzi, projekt badań fotograficznych, w który Ghirri zaangażował fotografów Johna Batho, Cuchiego Whitea i Charlesa Trauba, by zinterpretować nowe patenty i kolekcje Marazzi, i w którym ceramika była traktowana jako powierzchnia oraz przestrzeń mentalna, dająca nieskończone możliwości kompozycji, światła i koloru.

 

Czterdzieści sześć lat później doświadczenie to sprawiło, że powstał tom „Luigi Ghirri. The Marazzi Years 1975 - 1985” – z którym można się dokładniej zapoznać na stronie internetowej www.ghirri.marazzi.it –, a w którym zgromadzono serię 30 fotografiiwykonanych przez artystę w trakcie jego dziesięcioletniej współpracy z firmą. Towarzyszą im teksty pisarza Cosima Bizzarriego oraz krytyka fotograficznego i kuratora Francesca Zanota.

 

Jak pisze Cosimo Bizzarri, na stronach tego tomu: „Przez dziesięciolecia zdjęcia wykonane przez Ghirriego dla Marazzi na przełomie lat osiemdziesiątych były przechowywane w firmie. Wielu z nich nigdy nie opublikowano. (…) Dziś ujrzały światło dzienne, po raz pierwszy wszystkie razem w formie tomu, potwierdzając sukces tej współpracy pomiędzy dalekowzroczną firmą i artystą, który potrafił skierować swój geometryczny, genialny, ironiczny i przejmujący wzrok na prosty, często pomijany obiekt dwuwymiarowy. Nie pozostaje więc nic innego, jak przeanalizować te pozostałości, zarejestrować wyniki i pozwolić, by ceramika ostygła. Wówczas Crogiòlo będzie gotowe na kolejny eksperyment”.

 

 

Zdjęcia Luigiego Ghirriego dla Marazzi będą od jesieni odgrywać główną rolę w projekcie wystawienniczym na skalę europejską, który zostanie symbolicznie zapoczątkowany, z niewielkim naciskiem na dzieło będące symbolem tej inicjatywy, mieszczące się w salach Musei Civici di Reggio Emilia, 21 maja i potrwa 4 lipca 2021 roku w ramach Fotografia Europea (www.fotografiaeuropea.it).  

        

 

 
  

Dowiedz się więcej na stronie www.ghirri.marazzi.it

 

 

Luigi Ghirri The Marazzi Years 1975-1985

© Eredi Luigi Ghirri and Marazzi Group

Tekst Cosima Bizzarriego i Francesca Zanota

Art Direction Studio Blanco