<link rel="stylesheet" href="/static/CACHE/css/786eacf86bb3.css" type="text/css" media="screen, projection">

People

Wystarczy kilka kroków, by zapewnić sobie zdrowe powietrze w naszych wnętrzach

czas trwania czytania: 4 minuty

Wystarczy kilka kroków, by zapewnić sobie  zdrowe powietrze w naszych wnętrzach

wywiad z Paolo Ciccioli

Paolo Ciccioli, pracownik naukowy w Instytucie Systemów Biologicznych włoskiej Krajowej Rady ds. Badań (Consiglio Nazionale delle Ricerche, CNR), zajmuje się chemią środowiska od ponad pięćdziesięciu lat. BYŁ koordynatorem różnych projektów europejskich i krajowych. Od roku jest członkiem komitetu naukowego Home, Health & Hi-Tech Cluster (www.hhh-cluster.it).

Z Paolem Cicciolim, pracownikiem naukowym w Instytucie Systemów Biologicznych włoskiej Krajowej Rady ds. Badań (Consiglio Nazionale delle Ricerche, CNR), rozmawialiśmy, jakie aspekty należałoby rozważyć, aby zapewnić codziennie czyste powietrze w naszych miejscach do życia.

Jakie substancje powinniśmy uznać za najbardziej szkodliwe dla zdrowia w pomieszczeniach?

Główne klasy zanieczyszczeń, które warto mieć pod kontrolą, jeśli chodzi o powietrze w pomieszczeniach, są dwie: drobne pyłki (PM10 i PM2,5), do których zaliczają się również grzyby i bakterie, oraz lotne związki organiczne (VOC), które – ponieważ są ich tysiące – nie mogą zostać wyeliminowane bez uprzedniego rozróżnienia ich. Priorytetem powinny więc być te najbardziej toksyczne. Do kategorii zanieczyszczeń wewnętrznych należy zaliczyć również wirusy, które rozprzestrzeniają się w postaci kropelek (droplet) o stosunkowo dużych rozmiarach (od 5 do 5000 mikrometrów), a więc mogą być usuwane przez te same systemy, które są w stanie eliminować cząstki drobne – PM2,5.

 

Na rynku istnieje wiele dynamicznych systemów redukcji zanieczyszczeń wewnętrznych (urządzeń do filtracji i oczyszczania), ale największym problemem jest fakt, że nie ma metody, która potwierdzałaby rzeczywistą ich wydajność. Będzie to wyzwanie najbliższych lat: określenie międzynarodowej metody do certyfikacji ich zakresu zastosowania i skuteczności.

 

Co możemy zrobić, aby żyć ze świadomością, iż mieszkamy w zdrowych pomieszczeniach?

Musimy uspokoić czytelników. Jeśli w mieszkaniu powierzchnie wewnętrzne czyszczone są takimi substancjami, jak podchloryn sodu, woda utleniona czy para i często wietrzy się lokale, nagromadzenie substancji toksycznych, z jakimi mamy kontakt, jest niezwykle ograniczone, a ryzyko dla zdrowia mocno ograniczone. Z pewnością pomoże również układanie materiałów bakteriostatycznych i bakteriobójczych, aby zapewnić stałą higienę półek, ścian i podłóg, które także muszą być poddawane okresowemu czyszczeniu.

Do uzdatniania powietrza można używać też ozonu, ale należy go stosować w innych stężeniach, a pomieszczenie po takim procesie musi być odpowiednio wietrzone. Innym skutecznym systemem są promienie UV-C, jednak są one szkodliwe dla człowieka; nie należy ich stosować w obecności ludzi i nie działają w miejscach zacienionych.

 

Gdzie konieczne jest stosowanie technologii ograniczających w celu zapewnienia odpowiednich poziomów jakości powietrza?

W miejscach, w których przebywa razem wiele osób – w biurach, supermarketach, na dworcach, lotniskach, w halach produkcyjnych i w środkach transportu publicznego – zalecane jest stosowanie dynamicznych systemów ograniczających. Systemy takie mogą być zarówno niezależne, jak i scentralizowane, zintegrowane z układami wentylacji i klimatyzacji. Zalecane są one również w mieszkaniach znajdujących się na zanieczyszczonych obszarach miejskich, gdzie wentylacja nie zawsze pozwala na zmniejszenie ilości zanieczyszczeń.

Do dyspozycji jest obecnie wiele technologii: filtry stałe lub rozwiązania płynne albo obróbka przy użyciu jonizującej zimnej plazmy i promieni UV-C. Jednak spektrum i skład zanieczyszczeń są na tyle szerokie, że żadna z tych technologii, samodzielnie, nie jest w stanie oczyścić i całkowicie odkazić powietrza. Dlatego obecnie badane są lub już znajdują się w fazie produkcji systemy wykorzystujące jednocześnie kilka różnych technologii.